Pocztówka z wakacji

Pięć dni w cieniu cyprysów, wśród dźwięku cykad. W nocy księżyc świeci jak oszalały, po cykadach świerszcze przejmują zmianę. W dzień słońce przypieka tak jak powinno, tak jak mu wypada właśnie tu na południu Francji, w pobliżu Prowansji. Stare mury domu mruczą cicho, w ich cieniu lekko sapie pies. W oddali słychać dzwoneczki owiec, [...]

Miasto muzeum

Florencją nie można się nie zachwycać. Tak mi się wydawało przed moją podróżą, wczytując się w różne relacje i wysłuchując opowieści znajomych. Cóż, widocznie nie przygotowałam się za dobrze, bo dopiero po powrocie trafiłam na to, co o tym mieście napisał Théophile Gautier:

„Ogólne wrażenie jakie sprawia Florencja, przeciwnie do wyobrażeń które na jej [...]

Strajki, cuda i krzywe sny

W nozdrza uderzył nas niezwykły zapach. Odurzający. Mieszanina odoru szamba i kwitnących krzewów. Tak pachnie Piza pod koniec maja.

Wyczerpani kilkoma z rzędu nieprzespanymi nocami, oszołomieni lotem i tym zapachem na lotnisku w Pizie, wsiedliśmy w pociąg i dotarliśmy po chwili na dworzec centralny, z którego mieliśmy się przesiąść na pociąg we Florencji. Na przesiadkę [...]

Smak cappuccino

Spokojnie dopijana przy barze kawa wierci w nosie. Na brukowanych uliczkach, ktore pamietaja czasy Etruskow, Rzymian, po ktorych wedrowali Giotto, Brunelleschi, da Vinci i Michal Aniol – warkot motorini… pozdrawiam Was serdecznie z Florencji! Wracam juz wkotce, z workiem wloskich opowiesci !

Śladami Moneta czyli klify w Etretat

„Kiedy na plaży pełnej słońca szybka fala toczy płaskie kamyki, uroczy hałas, suchy jak rozdzierane płótno, radosny jak śmiech i rytmiczny, rozlega się na całej długości brzegu, tańczące akrobacje na jej spienionym szczycie na chwile zanikają, by znów rozpocząć się z każdym powrotem wody. Ta nazwa : „Etretat” nerwowa i skacząca, dźwięczna i wesoła, czyż [...]

Kuala Lumpur: Pierwsze wrażenia.

Kuala Lumpur. Miasto potwór. Upalne, piętrowe, z prawdziwą dżunglą w samym sercu. I tą betonową wokół. Miasto zawrót głowy, parny tygiel, w którym bulgoczą dźwięki, zapachy, migoczą obrazki z barwnego życia ulicy. Odpycha, odrzuca, a zarazem wciąga i fascynuje…

Duszno. Powietrze jest namacalne, gęste, trzeba się przez nie mozolnie przedzierać. Pot pracowicie skrapla [...]

Kuala Lumpur. Wstęp.

Kuala Lumpur.

Nie wiem, naprawdę nie wiem, jak pisać o tym mieście. Jak ubrać w słowa i przenieść na wirtualny papier całą tę gamę doznań i feerię wrażeń, których tam doświadczyłam? Zwłaszcza teraz, siedząc w wygodnym fotelu w naszym paryskim mieszkaniu, gdzie pachnie bagietką i sosem vinaigrette.

Boję się, że nie [...]

Inaczej niż w raju?

Kochani, serdeczne pozdrowienia z malezyjskiej wysepki w Zatoce Bengalskiej – Langkawi. Niestety nie mam dużo czasu na obszerne relacje, ale opowiem Wam dzisiaj bajkę.

Będzie to bajka o dzielnym księciu i księżniczce. Pewnego razu, dzielny książę poprosił księżniczkę, żeby wyruszyła z nim w podróż. Powiedział: księżniczko, droga będzie długa, męcząca i może niebezpieczna. [...]

Singapur czyli Azja dla początkujących, cz. II – pierwsze wrażenia

Uwielbiam tę architekturę przełomu wieków – przysadziste, bogato zdobione, harmonije domki kontrastują z drapiącymi niebo budynkami. Singapur to przedsionek Azji. To jej wstęp,  miejsce gdzie Azję można przećwiczyć i przygotować się na nią tak naprawdę.

W tym bogatym, portowym mieście, zdominowanym niegdyś przez Anglików, żyją wspólnie i pokojowo Chińczycy (w przewadze) razem [...]

Singapur czyli Azja dla początkujących, cz. I

Śmiała architektura azjatyckiego tygrysa. Na dachu tego molochu w Marina Bay – palmy i basen. Bez brzegów!

Pierwsze wrażenie: drzewa są inne. Przede wszystkim drzewa. Dojrzałam je już lądując. Gęste czapy, rozłożyste, kępiaste. W Singapurze wciskają się prawie wszędzie, tak jakby natura walczyła z cywilizacją. Przyciągają wzrok i fascynują, dochodzą z nich niesamowite [...]