D. przedstawia: EURO 2012

Tak, tak. Długo trzeba było czekać na relacje naszego ulubionego korespondenta z Paryża, ale voilà! W ubiegłą sobotę D. zmusił mnie aktywnie zachęcił, żebyśmy kibicowali polskiej drużynie podczas meczu z Czechami razem z innymi Polakami. Uległam, przeżyłam ciężkie chwile, a D. za karę dostał za zadanie opisanie swoich wrażeń po polskku. Jak zwykle ortografia, [...]

D. przedstawia: MOJEJ BAGIETKI JUŻ NIE MA

… czyli o chlebie Francuza powszednim. Nie poprawiam nawet i oddaję głos:

Mojej bagietki już nie ma…

Chleb jest naprawdę bardzo ważny dla nas francuzów. Nawet jeśli nie ma dużo typikalni francuzy którzy spacerują na ulice z bagetką, beretem i czerwonem nosem, potrzebujemy chleb. I to nie tylko żeby pomagać widelec*. Chleb jest [...]

D. przedstawia: ŚWIĘTA W POLSCE

Wiem, wiem, święta to temat odrobinę już przeterminowany. Mimo to zapraszam do lektury naszego ulubionego francuskiego korespondenta z… no właśnie. Z Polski! Ale biorąc pod uwagę, że (nasz) świat stoi trochę ostatnio na głowie, D. mówi do mnie po polsku, ja mu odpowiadam po francusku – od teraz niech to właśnie on będzie korespondentem [...]

D. przedstawia: STRAJK

Paryż daleko, czasu na pisanie niewiele, ale… od czego ma się wsparcie bliskich? Dziś oddaję po raz kolejny głos naszemu dzielnemu korespondentowi z Paryża, który odważnie zgodził się na udostępnienie swojego „ekskluzywnego” tekstu naszym drogim Czytelnikom. Czyli D. zmagania z językiem polskim – ciąg dalszy. (Ortografia i składnia oryginalna, tylko trochę przez mnie wygładzona)Strajk

[...]

głos (wyborczy) z Paryża

Poprosiłam D., by w ramach nauki języka polskiego, napisał krótkie wypracowanie o wyborach w Polsce. Ponieważ D. od pewnego czasu rzadko występuje na scenie tego bloga, po uzyskaniu jego formalnej zgody na publikację poniższego artykułu, oddaję mu (na niego?) głos (ortografia, składnia, interpunkcja i stylistyka oryginalna):

„Jutro, polaków bedą głosić dla nowego Prezydenta. Teraz, [...]